Umiejętność przegrywania i wygrywania, spostrzegawczość, umiejętność współpracy i rywalizacji, koordynacja ruchowo- wzrokowa, siła, spryt, pomysłowość…Lista pozytywnych cech i zdolności, które mogą rozwijać się w trakcie gier i zabaw ruchowych jest bardzo długa. Skoro nie tylko stare powiedzenia o zdrowych „cielach i duchach”, ale także badania naukowe potwierdzają ogromne znaczenie aktywności fizycznej, warto wykorzystać czas wakacji, aby pokazać naszym pociechom jak mogą dobrze spożytkować rozpierającą je energię. W poszukiwaniu gier i zabaw dziecięcych sięgnijmy do dzieciństwa naszego, a może i naszych rodziców, bez komputerów, telewizorów i telefonów komórkowych. Oto kilka propozycji odnalezionych w podwórkowych wspomnieniach. Zaczynamy od zabaw z piłką.

 

Dwa ognie- Uczestnicy gry dzielą się na dwie drużyny i każda z nich zajmuje swoją połowę wyznaczonego boiska. Drużyny wybierają swoją matkę (kapitana), która zajmuje miejsce za linią kończącą pole przeciwników, czyli po przeciwnej stronie swojego boiska. Zabawa polega na „zbijaniu”, czyli trafianiu przeciwników piłką. Jeśli piłka zostanie załapana przez członków drugiej drużyny, wtedy oni rozpoczynają „zbijanie”. Osoba trafiona opuszcza boisko i czeka do końca gry. Może też zostać nową matką lub pomagać dotychczasowej w zbijaniu i zbieraniu piłek. Jeśli któraś z drużyn straci wszystkich graczy z pola, na boisko wchodzi kapitan, który może być „zbity” trzy razy. Wygrywa ta drużyna, która dłużej zachowa zawodników w polu. W dwa ognie można również grać na punkty, wtedy trafione osoby pozostają na boisku.

Śliwka- prosta gra, której nazwa pochodzi od wygłaszanej w jej trakcie formuły. Pochodzenie formuły nie jest znane;) Osoby biorące udział w zabawie ustawiają się w kręgu blisko siebie. Jedna z nich trzyma w ręku piłkę, to ona jako pierwsza będzie wywoływać. Wywoływanie polega na wypowiedzeniu formuły: „wywołuję naprzeciwko, głupia śliwko…….tutaj pada imię jednej z osób” i natychmiastowym podrzuceniu piłki jak najwyżej. Osoby niewywołane i rzucający uciekają jak najdalej, dopóki ten, kto został wywołany (śliwka) nie złapie piłki i nie krzyknie „STOP”. Wtedy wszyscy zatrzymują się nieruchomo. Śliwka wskazuje jedną osobę, w którą będzie rzucać piłką. Jeśli osoba zostanie trafiona zbiera punkt karny. Zgromadzenie trzech punktów karnych oznacza odpadnięcie z gry.

Król skoczek. Gra polega na przeskakiwaniu odbitej piłki, dlatego oprócz piłki potrzebna będzie ściana budynku lub fragment muru. Gracze podchodzą do ściany na odległość kilku kroków i rzucają piłką w ten sposób, aby odbiła się ona na ustalonej wysokości, i aby mogli ją przeskoczyć nim dotknie ziemi (ewentualnie po jednym „koźle”). Ważne, aby w trakcie przeskakiwania obie nogi oderwać od podłoża, czyli nie zrobić „flagi” (unoszenie tylko jednej nogi). Jeśli w trakcie podrzucania piłka nie dotknie ściany (tzw. „świeca”) rzut można powtórzyć. Każdy udany skok to jedna litera z tytułu „król skoczek”- kto zbierze wszystkie ten wygrywa. Osoba, która się „skuje” czyli nie przeskoczy piłki- staje pod ścianą. Może zostać przez innych wybawiona, jeżeli ktoś trzy razy przeskoczy piłkę odbitą nad tą osobą.

Kolory. Piłkę można wykorzystać również do bardzie statycznych zabaw, wśród których jedną z popularniejszych są kolory. Uczestnicy gry siadają w kole, jedna osoba na środku z piłką. Jej zadaniem jest rzucać kolejno do każdego uczestnika piłkę, wymawiając przy tym nazwy różnych kolorów. Osoby siedzące muszą złapać piłkę, chyba, że padnie nazwa ustalonego wcześniej koloru (najczęściej bywa to czarny). W celu urozmaicenia gry, kolory możemy zastąpić dowolną kategorią, np. zwierzęta, warzywa, miasta, imiona, bajki, za każdym razem ustalając, kiedy nie wolno złapać piłki.

Może Państwo również pamiętają z dzieciństwa sprawdzone zabawy, którymi mogliby się z nami podzielić? Czekamy na propozycje!