Po pierwsze: Nie przeszkadzać.
Dzieci w naturalny, spontaniczny sposób potrafią realizować swój potencjał twórczy. Wystarczy, że dorośli nadmiernie nie krępują ich pierwotnej skłonności do eksploracji i eksperymentowania. Oczywiście zapewnienie obiektywnego bezpieczeństwa i takiegoż poczucia jest sprawą podstawową, nie może jednak przeradzać się w totalną kontrolę postępowania dziecka.

 

Po drugie: Zapewnić narzędzia.
Rozwój kreatywności podobnie jak innych procesów psychicznych nie może następować w próżni. Zadaniem dorosłego jest zapewnienie dziecku stymulującego środowiska, które dziecko mogłoby poznawać oraz narzędzi, którymi mogłoby się posługiwać. Najbardziej typowymi narzędziami używanymi w rozwijaniu dziecięcej kreatywności są oczywiście przybory plastyczne jak farbki czy plastelina. Mogą być to również przedmioty codziennego użytku, naturalnie takie, których użycie jest bezpieczne dla dziecka.

Po trzecie: Pomagać i współdziałać.
Aktywna rola dorosłego w stymulowaniu kreatywności dziecka nie kończy się na dostarczeniu zabawek czy przyborów plastycznych. Jego zadaniem jest również objaśnianie działania trudniejszych przedmiotów tam gdzie dziecko nie jest w stanie sobie samo poradzić, pokazanie nowego sposobu wykorzystania ich lub proponowanie tematów zabaw (zob. W co się bawić z dzieckiem?). Podczas zabaw plastycznych mogą być to np.: zachęcenie do nowego tematu rysunków lub pokazanie nowych zastosowań plasteliny. Oprócz tego dorosły powinien podążać aktywnie za dzieckiem. Włączać się w jego zabawy, swoim działaniem i zainteresowaniem podtrzymując wysiłki malucha.