Zaproponuj dziecku zabawę w „malowanie rozpylaczem”. Potrzebujesz pusty pojemnik z dozownikiem na przykład taki, jaki używasz do zraszania kwiatków czy mycia luster i szklanych powierzchni. Zaopatrz się w farby plakatowe, duży arkusz papieru gazetowego lub brązowego papieru do pakowania. Stare prześcieradło lub biały T-shirt posłużą w roli „malarskiego płótna”.
Pojemnik do rozpylania napełniamy do połowy wodą, a do połowy farbą. Następny krok to rozwieszenie prześcieradła na sznurze do suszenia prania lub przewieszenia go przez ogrodzenie. Pamiętajmy maluszka ubrać w odzież, którą może zabrudzić.
Każde dziecko powinno mieć szansę wyrażenia siebie. Pozwól dziecku na swobodę w działaniu i nie ograniczaj zakazami. Niech sam zaprojektuje obrazek i go wykona. Nieważne czy malowaniu towarzyszy talent. Liczy się to, co chce mały artysta nam powiedzieć! Zobaczysz, jakie niesamowite złoża fantazji i wyobraźni drzemią w maluszku.
Rozcieńczoną farbę nanieście na papier lub brązową torbę. Po wyschnięciu otrzymamy ozdobny papier do pakowania prezentów.
Białe koszulki możesz „ożywić” kolorami. Zamiast zwykłej farby plakatowej użyj specjalnej farby do tkanin.
Jeśli masz chęć na odrobinę szaleństwa a przetestowaliście już „malowanie rozpylaczem” proponuję kolejną zabawę w „kolorowe stopy”. Potrzebne materiały to: spora ilość starych gazet, arkuszy papieru do pakowania (jedna strona woskowana) lub papieru do malowania palcami. Kilka pojemników kolorowej tempery, stare kalosze lub tenisówki, para starych skarpet. Wiaderko z ciepłą wodą z mydłem i ręcznikiem. Na rozłożonych na podłodze gazetach kładziemy woskowaną stroną do góry papier do pakowania prezentów. Następnie niewielką ilość farby wylewamy na papier. Technika malowania dowolna! Polecam deptanie i ślizganie na boso. Możemy odbijać ślady mając ubrane skarpetki, kalosze czy tenisówki. Farbę przelejmy do płaskiego naczynia. Będzie łatwiej w ten sposób dziecku odbijać ślady na papierze.
Na koniec warto przypomnieć zabawę w odbijanie śladów palców na papierze. Oto dwa przepisy na farby ze skrobi kukurydzianej i mącznej przeznaczone specjalnie do malowania palcami.
- Farba ze skrobi kukurydzianej do malowania palcami
3 łyżki cukru
½ szklanka skrobi kukurydzianej
2 szklanki zimnej wody
barwnik spożywczy
płatki mydlane lub płyn do mycia naczyń
Należy wymieszać w średniej wielkości rondlu cukier ze skrobią kukurydzianą. Gotując na małym ogniu dodajemy wodę. Całość mieszamy do momentu, gdy masa zgęstnieje. Odstawiamy naczynie z ognia. Mieszaninę przekładamy do 4-5 małych foremek na ciastka lub do plastykowych pojemników po jogurcie. Następnie dodajemy kilka kropel barwnika spożywczego, szczyptę płatków mydlanych lub kroplę płynu do naczyń. Tak powstałą farbę odstawiamy do ostygnięcia. Przykryte foremki czy kubki przechowujemy w lodówce.
- Mączna farba do malowania palcami
1 szklanka mąki
2 łyżki soli
1 i ½ szklanka zimnej wody
1 i ½ szklanka ciepłej wody
barwnik spożywczy lub tempera w proszku
W średniej wielkości garnku wymieszaj mąkę i sól. Wlewaj do środka zimną wodę, jednocześnie miksując, aż masa będzie gładka. Następnie dodaj gorącą wodę. Całość wymieszaj i podgrzewaj do chwili, kiedy zgęstnieje. Zdejmij z ognia i ponownie zmiksuj. Wsyp barwnik spożywczy lub temperę. Wymieszaj. Uzyskaną farbę przechowuj w lodówce w zamkniętym pojemniku.
„Malowanie rozpylaczem”, placami czy „kolorowe stopy” to propozycje zabaw, na które maluszek przystanie z radością. Przygotuj się na wielki bałagan, ale i wielkie zadowolenie dziecka.
„Malowanie rozpylaczem” i placami zostały przez Stasia już „przetestowane”. Szczęście malujące się na twarzy mojej pociechy było wprost proporcjonalne do ilości plam i zabrudzeń znajdujących się na ubraniu. Polecam bawić się w tę niecodzienną technikę malowania, gdy jesteśmy wypoczęci, mamy więcej czasu i chcemy nieco poluzować wodze fantazji…





REWELACJA!!!Bardzo ciężko jest dostać w sklepach farby do malowania palcami, a nie przypuszczałam ze można je zrobić samemu. A malowanie z rozpylaczem – bomba.Pani ma na prawdę super pomysły!!
Super! Z pewnością spróbuje tego z moimi dziećmi